+48 12 210 08 78 (pon-pt 9-19) info@sovaaccounting.pl

W dzisiejszym artykule przedstawimy zaktualizowane informacje na temat Brexitu. Zastanawiasz się, jaki wpływ może on mieć na Twój biznes? Jeśli tak, ten artykuł jest dla Ciebie!

Chociaż niejednokrotnie próbowaliśmy podjąć temat Brexitu na nowo, bardzo ciężko było nam klarownie opisać konsekwencje, jakie może on wywołać, gdyż nawet na ten moment ciężko jednoznacznie je określić. Zdecydowaliśmy więc o przygotowaniu poniższego przewodnika.

Podstawowe informacje
Przynależność UK do UE, a możliwość założenia spółki LTD
Międzynarodowe świadczenie usług po Brexicie
Zagrożone branże
Kwestia handlu transgranicznego
Jak sytuację w Wielkiej Brytanii komentują eksperci?
Przydatne linki

 

Podstawowe informacje:

Data wystąpienia: 30 marca 2019 r. o godz. 00:00 (czasu środkowoeuropejskiego).

Wystąpienie z UE z umową czy bez? Możliwe scenariusze:

W tym miejscu warto również dodać, że Wielka Brytania może jednostronnie anulować Brexit, 10 grudnia 2018 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł:

“Zjednoczone Królestwo może jednostronnie odwołać powiadomienie o zamiarze wycofania się z UE”

Do takiej sytuacji może dojść w trzech przypadkach:

  • do momentu, dopóki w życie nie wejdzie porozumienie regulujące wyjście UK z UE
  • do momentu zakończenia dwuletniego okresu przejściowego, tj. do końca 2020 roku
  • jeśli okres przejściowy zostanie przedłużony, możliwość wycofania się z decyzji o opuszczeniu UE będzie wydłużona do końca okresu przejściowego

TSUE podkreślił, że:

“Takie wycofanie się, przeprowadzone w zgodzie z własnymi, konstytucyjnymi wymogami Wielkiej Brytanii, skutkowałoby tym, że pozostałaby ona w UE na niezmienionych warunkach.”

Artykuł 50. TUE, który umożliwił Wielkiej Brytanii uruchomienie mechanizmu wyjścia z UE, nie przewiduje możliwości wycofania się ze zrealizowanej procedury. Państwo, które opuściło już Unię, może jedynie ubiegać się ponownie o przyjęcie do Wspólnoty.

 

Przynależność UK do UE, a możliwość założenia spółki LTD

W tym miejscu chcielibyśmy zwrócić uwagę na najczęstszą wątpliwość dotyczącą wpływu Brexitu na możliwość założenia spółki LTD przez obywateli spoza Wielkiej Brytanii.

 

Międzynarodowe świadczenie usług po Brexicie

Obecnie obywatele Unii Europejskiej na mocy Dyrektywy 2005/36/WE mogą wykonywać swoje zawody jako pracownicy najemni lub osoby pracujące na własny rachunek w państwie członkowskim innym niż to, w którym uzyskali kwalifikacje.

Według przepisów UE państwa członkowskie, które regulują określone zawody, muszą zgodnie ze ściśle określonymi kryteriami – rozważyć kwalifikacje uzyskane w innych państwach członkowskich w celu ich uznania i dopuszczenia danej osoby do zawodu.
Jeżeli chcesz sprawdzić czy Twój zawód jest regulowany w państwie członkowskim, możesz skorzystać z bazy zawodów regulowanych.

Niektóre zawody m.in. lekarze, pielęgniarki, lekarze dentyści, lekarze weterynarii, położne, farmaceuci i architekci mogą skorzystać z systemu automatycznego uznawania kwalifikacji w oparciu o wspólne minimalne wymogi w zakresie kształcenia. Dodatkowo, przedstawiciele pewnych zawodów – głównie w obszarach rzemiosła, przemysłu i handlu – mogą skorzystać z systemu automatycznego uznawania kwalifikacji na podstawie doświadczenia, o ile spełnią określone warunki.

W wyniku Brexitu obywatele Wielkiej Brytanii nie będą już obywatelami UE, a kwalifikacje nabyte w tym państwie nie będą już kwalifikacjami unijnymi.  

Powyżej omówiony system obowiązujący obecnie w UE nie będzie już mieć zastosowania do osób znajdujących się w takiej sytuacji i nie będzie już obowiązywać w Wielkiej Brytanii.

Uznawanie kwalifikacji przed wystąpieniem
Wystąpienie Wielkiej Brytanii z UE nie wpływa na decyzje w sprawie uznania kwalifikacji zawodowych uzyskanych w Zjednoczonym Królestwie podjęte przez państwa członkowskie UE-27 na podstawie dyrektywy 2005/36/WE przed dniem wystąpienia.

Uznawanie kwalifikacji po wystąpieniu
Uznawanie kwalifikacji zawodowych obywateli Wielkiej Brytanii w państwach członkowskich UE-27 będzie regulowane przepisami krajowymi i polityką poszczególnych państw członkowskich.

Chcesz wiedzieć więcej? Zachęcamy do przejrzenia publikacji Komisji Europejskiej na temat praw obywateli UE i obywateli Zjednoczonego Królestwa określonych w umowie o wystąpieniu.

Zagrożone branże

Sektor usług finansowych i ubezpieczeniowych

Komisja Europejska zwróciła uwagę na konsekwencje wynikające z twardego Brexitu – przedsiębiorstwa z Wielkiej Brytanii nie będą mogły kontynuować swojej działalności bankowej i ubezpieczeniowej na mocy przysługującego im uprawnienia wynikającego z prawa Unii Europejskiej.

Mogą wystąpić także utrudnienia w dostępie do finansowania i w inwestowaniu ze względu na ograniczenie swobody przepływu kapitału.

Brexit może też niekorzystnie wpłynąć na badanie sprawozdań finansowych – na działające w Polsce firmy audytorskie oraz badane przez nie podmioty. Jeśli dojdzie do twardego Brexitu, 30 marca 2019 r. biegli rewidenci zatwierdzeni w Zjednoczonym Królestwie staną się biegłymi rewidentami pochodzącymi z państwa trzeciego, to samo odnosi się do firm audytorskich; w efekcie utracą oni prawo do przeprowadzania badań ustawowych w Polsce oraz w pozostałych 26 państwach członkowskich.

Sektor usług transportowych

Jeśli będziemy mieli do czynienia z twardym Brexitem, powróci konieczność starania się o zezwolenia na wykonywanie przewozów. Mogą pojawić się kontrole graniczne: celne, fitosanitarne, weterynaryjne oraz pozostałe kontrole bezpieczeństwa produktów.

Inne branże

Jeśli chcesz dowiedzieć się, czy Twój biznes będą obowiązywały nowe regulacje – wypełnij ankietę, która pomoże określić Ci potencjalny wpływ Brexitu na Twoją działalność.

 

Kwestia handlu transgranicznego

Zmiany w przypadku opuszczenia UE bez porozumienia obejmą również handel transgraniczny  – VAT od importu towarów, co do zasady trzeba będzie uiszczać na granicy.  

W przywozie z Wielkiej Brytanii do krajów UE, będą obowiązywać stawki celne takie jak dzisiaj obowiązują dla towarów z państw trzecich. Zjednoczone Królestwo ustali natomiast własną taryfę celną, gdzie określi stawki celne dla towarów unijnych. Można przypuszczać, że zastosuje taryfę unijną, lecz nie jest to jeszcze przesądzone.

Wielka Brytania należy do WTO, lecz kiedy opuści UE cały system przepisów regulujących we Wspólnocie – taryfy celne czy subsydia przestanie jej dotyczyć. W lipcu ubiegłego roku Brytyjczycy przedłożyli wykaz wszystkich kategorii produktowych wraz ze stawkami celnymi, jakie będzie pobierał rząd brytyjski. Przedstawili w nim również kwoty, czyli ilości danego towaru, jakie można będzie wwieźć na teren Zjednoczonego Królestwa, nie płacąc podwyższonej stawki celnej. Wykaz musi zostać zaakceptowany przez 164 członków WTO, a ponad 20 państw zgłosiło do niego zastrzeżenia. Do momentu wypracowania kompromisu wykaz nie obowiązuje.

Jak twierdzą eksperci:

“To nie stawki celne, lecz samo przeorganizowanie handlu z Wielką Brytanią będzie największym wyzwaniem.”

Jeśli zastanawiasz się, jaki wpływ może mieć Brexit na e-commerce w Europie, zajrzyj tutaj.

 

Jak sytuację w Wielkiej Brytanii komentują eksperci?

Anatole Kaletsky, główny ekonomista Gavekal Dragonomics, w swoich rozważaniach odnosi się do zasadności drugiego referendum, a także omawia problematyczny wątek jakim byłaby konstrukcja pytania zadawanego podczas referendum. Podkreśla, że organizacja ponownego referendum dałaby wyraźną większość dla zwolenników pozostania w UE niezależnie od tego, jakim systemem zliczane byłby by głosy lub zadawano pytania.

Swoją opinię argumentuje wynikami szczegółowego sondażu przeprowadzonego przez YouGov na początku grudnia, gdzie standardowe pierwsze głosowanie (z 3 opcjami do wyboru) spowodowałoby 54% większość za pozostaniem w UE w porównaniu do 28% poparcia dla opcji No Deal i 18% May’s Deal. Z kolei w wariancie z dwiema odpowiedziami zwolennicy pozostania w UE wygraliby 62% przewagą.

Omawia możliwe działania, jakie mogłaby podjąć premier Theresa May, podkreślając, że mogłaby zakończyć swoje uporczywe obietnice uhonorowania woli ludu z 2016 roku, uświadamiając sobie, że obywatele mają prawo do zmiany zdania.
Zauważa, że świadomość ta pojawiła się w brytyjskich mediach, BBC i The Times, krytykując przez ostatnie dwa lata każdego, kto odważył się sprzeciwić Brexitowi, przypomniały sobie podstawową zasadę demokracji, która polega na tym, że wyborcy mają prawo zmienić własne zdanie.

Gordon Brown, były premier i kanclerz skarbu UK zauważa, że Stany Zjednoczone i Wielka Brytania, które jak dotąd utożsamiane były z najbardziej ugruntowanymi stabilnymi ramami konstytucyjnymi – obecnie zaliczane do najbardziej dysfunkcjonalnych demokracji na świecie. Sytuację tę określa mianem tragicznej.

Zwraca uwagę, na sposób w jakim parlament wcześniej radził sobie w obliczu kryzysów i tzw. stania w martwym punkcie, przypomina, że ponad dwa wieki walki o reformę wyborczą, wolny handel, Izbę Lordów i kwestię irlandzką zostały ostatecznie rozwiązane poprzez reformę i kompromis. Omawia niekorzystną sytuację, w jakiej znalazła się Premier Theresa May dodając, że żadna z propozycji premier nie cieszyła się poparciem więcej niż jednej czwartej społeczeństwa. Swoją opinię opiera na wynikach sondażu przeprowadzonego na zlecenie Hope Not Hate i Best for Britain, które wskazują, że więcej osób niż kiedykolwiek – 68% (liczba ta prawdopodobnie wciąż rośnie) – obecnie czuje, że żadna partia polityczna nie mówi za nich.

Były premier podkreśla, że jeśli chaotyczna transakcja kompromisu w ostatniej chwili zostanie wywołana za zamkniętymi drzwiami – opinia publiczna poczuje się odcięta od decyzji o dalekosiężnym wpływie na ich życie, a zaufanie ludzi do polityków może nigdy nie wrócić do siebie. Zaznacza też, że w tak krótkim czasie praktycznie niemożliwe jest ustanowienie siedmiu kompleksowych ustaw i setek ustawowych instrumentów wymaganych przez porozumienie o wycofaniu w 32 parlamentarnych dniach roboczych zaplanowanych przed 29 marca.

Omawiając niekorzystną sytuację rządu, stwierdza, że Wielka Brytania nie może uzdrowić podzielonego kraju bez ponownego angażowania opinii publicznej w rozwiązanie.

Uważa, że nadszedł czas, aby politycy zrobili to, co powinno być zrobione na samym początku: przywrócić mocno nadszarpnięte zaufanie Brytyjczyków za pomocą szczerego dialogu tak, żeby poszukiwania właściwego rozwiązania dobiegły końca.

Dodaje, że nawet najbardziej uparci Brexiterzy, którzy chcą “wyjść”, nadal chętnie kupują i sprzedają do krajów UE, a także swobodnie podróżują do i z Europy. Podkreśla, że działania te wymagają, złożonych łańcuchów dostaw obsługujących branże takie jak przemysł lotniczy i samochodowy; prawa do lądowania i przepisy ruchu drogowego; oraz standardy ochrony środowiska i zdrowia zwierząt. Nawet leki ratujące życie, tak podstawowe jak insulina, byłyby zagrożone przez Brexit bez umowy.

Były premier słusznie stwierdza, że zastąpienie jednego zestawu złożonych porozumień traktatowych drugim jest ogromnym przedsięwzięciem. Parlament powinien głosować nie tylko nad przedłużeniem terminu Brexitu, ale także nad rozważeniem rozpoczęcia serii zgromadzeń obywateli. Omawia kraje, w których system publicznych przesłuchań został przeprowadzony z powodzeniem – kwestia, która mogła zostać porwana przez ekstremistów po obu stronach, stała się przedmiotem cywilizowanej debaty, w której ludzie o przeciwstawnych poglądach stali na swoim miejscu, słuchali i szanowali swoje stanowiska. Finalnie stwierdzając, że Wielka Brytania powinna wziąć przykład z Australii, Kalifornii czy Skandynawii, w przeciwnym razie w wyniku Brexitu bez porozumienia jej marginalizacja, zmniejszenie i spadek będą odczuwalne przez następne dziesięciolecia.

Przemysław Biskup, główny analityk ds. Brexitu omawiając wynik negocjacji na linii Wielka Brytania – Unia Europejska, stwierdza wygraną po stronie UE:

“Osiągnęła ona swoje cele wyjściowe, w przeciwieństwie do ograniczonego uwzględnienia celów deklarowanych przez stronę brytyjską.W konsekwencji rezultat negocjacji uprawdopodabnia odrzucenie porozumienia przez parlament brytyjski.To zwiększyłoby zaś prawdopodobieństwo brexitu bez porozumienia.”

Następnie zauważa, że dzięki demonstracji kosztów wyjścia UE wzmocniła swoją spójność wewnętrzną. Z perspektywy UE główne ryzyko wynika z odmowy ratyfikacji porozumienia przez Izbę Gmin. W takiej sytuacji, z uwagi na przepisy EU Withdrawal Act 2018 podstawowym scenariuszem jest wyjście UK z UE bez porozumienia i w oparciu o zasady WTO. Prawdopodobieństwo realizacji najkosztowniejszego No-Deal wzrosłoby w przypadku kryzysu rządowego.

“Możliwe jest także „kontrolowane wyjście bez porozumienia”: na zasadach WTO, ale przy skopiowaniu niezakwestionowanych przez obie strony przepisów porozumienia z 25 listopada w nowej umowie (krótki okres przejściowy, prawa obywateli, część płatności, transport, bezpieczeństwo).” – dodaje.

Finalnie określa trzy scenariusze w przypadku braku ratyfikacji, które wymagają legislacji brytyjskiej.

“Najbardziej prawdopodobny z punktu widzenia układu sił w Izbie Gmin polega na wejściu UK do Europejskiego Obszaru Gospodarczego i EFTA (model norweski), co wymagałoby jednak rezygnacji UK z samodzielnej polityki handlowej i imigracyjnej. Drugi scenariusz, preferowany przez szeregowych posłów i członków partii rządzącej, to adaptacja modelu CETA (kanadyjskiego), wymagająca jednak zgody UE na rewizję backstopu. Najmniej prawdopodobna, bo najbardziej ryzykowna dla konserwatystów i laburzystów, byłaby rezygnacja z brexitu przed 29 marca 2019 r. Wymagałaby ona przyspieszonych wyborów i prawdopodobnie nowego referendum. Z punktu widzenia Polski najkorzystniejsze są rozwiązania najbardziej przypominające członkostwo UK w UE, ale każdy z ww. trzech scenariuszy jest lepszy od braku porozumienia.”  

 

Przydatne linki

 

Chcesz wymienić zdanie na temat Brexitu? Masz jakieś obawy, pytania? Zapraszamy do dyskusji we wspieranej przez nas grupie Firma w Anglii – Baza Wiedzy nt. Prowadzenia Biznesu w UK lub na bezpłatną konsultację z jednym z naszych doradców:

Brexit – podstawowe informacje i aktualizacja
5 (100%) 7 votes